niedziela, 12 lipca 2015

Na dobry początek


"W naszym życiu, podobnie jak na palecie malarza jest tylko jeden kolor. Nadaje on sens życiu i sztuce. Tym kolorem jest miłość."  ~ Marc Chagall



Odkąd sięgam pamięcią to sztuka, a przede wszystkim rysunek i malarstwo było dla mnie ważną drogą do wyrażania siebie. 

Często mam tak, że kiedy biorę ołówek, czy kredkę do ręki i zaczynam kreślić na papierze pierwsze kształty nie mam kompletnie pojęcia co będę tak naprawdę tworzyć. Nie robię wcześniej szkicu, nie obmyślam kompozycji...
Kiedy zapuszczam się w te swobodne ruchy wyłączam to, co dzieje się wokół. Pozwalam mojej ręce kreślić tak, jak karze jej moje wewnętrzne "JA". 
 Wtedy żadne kanony, żadne reguły i zasady się nie liczą.

Dlaczego "Szagall"

To oczywiście odniesienie do malarza Marca Chagalla, na którego prace natknęłam się pewnie przypadkiem, jakoś za czasów liceum. To była moja inspiracja od pierwszego wejrzenia. Chagall niewątpliwie należał do jednych z prekursorów łączenia kubizmu, ekspresjonizmu, a także surrealizmu. A między tym wszystkim...wiele uczuć. A to w jakiś mniejszy bądź większy sposób odpowiada temu jakie środki wyrazu stosuję ja, i które najbardziej oddają to, co kryje się we mnie samej.







Szagall

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz