"W naszym życiu, podobnie jak na palecie malarza jest tylko jeden kolor. Nadaje on sens życiu i sztuce. Tym kolorem jest miłość." ~ Marc Chagall
Odkąd sięgam pamięcią to sztuka, a przede wszystkim rysunek i malarstwo było dla mnie ważną drogą do wyrażania siebie.
Często mam tak, że kiedy biorę ołówek, czy kredkę do ręki i zaczynam kreślić na papierze pierwsze kształty nie mam kompletnie pojęcia co będę tak naprawdę tworzyć. Nie robię wcześniej szkicu, nie obmyślam kompozycji...
Kiedy zapuszczam się w te swobodne ruchy wyłączam to, co dzieje się wokół. Pozwalam mojej ręce kreślić tak, jak karze jej moje wewnętrzne "JA".
Wtedy żadne kanony, żadne reguły i zasady się nie liczą.
Dlaczego "Szagall" ?
To oczywiście odniesienie do malarza Marca Chagalla, na którego prace natknęłam się pewnie przypadkiem, jakoś za czasów liceum. To była moja inspiracja od pierwszego wejrzenia. Chagall niewątpliwie należał do jednych z prekursorów łączenia kubizmu, ekspresjonizmu, a także surrealizmu. A między tym wszystkim...wiele uczuć. A to w jakiś mniejszy bądź większy sposób odpowiada temu jakie środki wyrazu stosuję ja, i które najbardziej oddają to, co kryje się we mnie samej.
Szagall


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz